Dreptamy - blog podróżniczy - logo

Moya Energylandia :)

2020-08-11
rodzinna, park rozrywki, #polakiNaSzlaki

Energylandia - miejsce świetnej zabawy

Energylandia - co to za nazwa...? Idealna 🙂 To miejsce naprawdę dodaje energii i to w dodatku tylko pozytywnej. Możesz pomyśleć, że Energylandia w Zatorze powstała z myślą o szalonej młodzieży, z wszędobylskimi roller coasterami z najwyższej światowej półki! I jest to prawda, młodzież szaleje tu jak nigdzie indziej w Polsce, może się tu wybawić do woli i dnia nie starczy, żeby poznać wszystkie atrakcje podnoszące poziom adrenaliny.

Ale to tylko pół prawdy, bo Energylandia to również atrakcje dla osób spokojniejszych, dla miłośników wodnych zmagań i nawet dla małych dzieci. Ponadto sporo tu atrakcji pod dachem, z kinami emocji i interaktywnymi aktywnościami. A w miarę jedzenia apetyt rośnie i może się okazać, że skusisz się na bardziej ekstremalne atrakcje, niż mogłbyś na początku przypuszczać 🙂

Energylandia Moya Formuła
Energylandia Moya Formuła

Moya Formuła

My w tym roku już po raz drugi stanęliśmy przed wrotami Energylandii, to znak, że poprzednim razem bawiliśmy się super 🙂 Tym razem była świetna okazja, bo odświeżała się strefa Moya z ulubionym rollercoasterem młodzieży - Formułą i na jej ficjalne otwarcie właśnie zawitaliśmy, jako media. Dla nas Moya Formuła to za wiele, dość powiedzieć, że rozpędza się on w 3 sekundy do "setki". Jak śmigała nam nad głowami wielokrotnie w tym dniu, to już podnosiła nam adrenalinę 🙂 Wspaniały widok!

Za to jak dla nas stworzona jest Moya Formuła Autodrom - samochodziki, gdzie każdy z nas mógł samodzielnie kierować pojazdem i to na pełnym gazie 🙂 Samochodzików było dość sporo, więc szukanie własnego toru było nie lada wyczynem, za to przejazdy mieliśmy długie i było świetnie!

Energylandia Moya Formuła Autodrom
Energylandia
Energylandia Water Park

Water Park i inne wodne atrakcje na upalne dni

No i super, że upał nam się trafił, bo już ostatnio sobie obiecaliśmy, że następnym razem bierzemy stroje kąpielowe. No i udały się te plany, strefa Water Park jest piękna i atrakcyjna, od płyciutkiego basenu z atrakcjami dla dzieci po taki, w którym da się pływać, może nie całkiem spokojnie, bo chętnych jest sporo, ale to wielka frajda kąpać się w tak ślicznych sceneriach rajskiej wyspy.

Tropical Fun dodatkowo pozwala zjeżdżać na pontonach z dużej wysokości, rurami. Po zabawie na basenach można wysuszyć się na słońcu, na jednym z 4 tysięcy leżaków, pod słomianym parasolem, albo po prostu przebrać się w przebieralni.

Energylandia Water Park
Energylandia Water Park

Skoro mowa o wodnych atrakcjach i upale, sporo w Energylandii sposobów na schłodzenie się, np. mój ulubiony spływ pontonem Jungle Adventure, po którym zwykle wychodzisz trochę mokry, albo całkiem mokry 🙂 Oczywiście kilka przejazdów musieliśmy i tym razem zaliczyć 🙂

Jest też wodny roller coaster, przepływ łodziami z możliwością strzelania wodą i inne atrakcje, a na ścieżkach co chwilę spotkasz mgiełki, pod które wchodziliśmy z radością 🙂

Energylandia Water Park
Energylandia Water Park

Smoczy Gród

No tą strefę musieliśmy znów odwiedzić, bo jest wyjątkowa. Czekały tu na nas znów pyszne smoothie, ale nie o to, nie o to. Zobaczyć Zadrę z bliska - bezcenne! A do tego najlepiej się nadaje Dragon Adventure - spokojna kolejka, w której w uroczym smoku robisz pętelkę po Smoczym Grodzie.

To bardzo widokowa atrakcja, świetna jest i tym razem mogliśmy całą czwórką się nią przejechać 🙂 Widać z niej całą Energylandię i trwające prace nad Aqualantisem - nową strefą w Energylnadii, która powstaje zaraz obok Smoczego Grodu. Już czekam na nią z niecierpliwością 🙂

Energylandia Smoczy Gród
Energylandia - Dragon Adventure
Energylandia Monster House

Atrakcje pod dachem

Trzeba przyznać, że Energylandia to światowy poziom, tutaj wszystko jest naprawdę mega. Im wcześniej przyjedziesz, tym lepiej dla Ciebie, bo z każdą godziną ludzi tutaj coraz więcej 🙂 Tym razem byliśmy bez naszej najmłodszej Amelki, żeby móc skorzystać z atrakcji pod dachem. I tak odwiedziliśmy Piramidę, żeby zobaczyć film 7D, który bardzo spodobał się naszym starszym dziewczynom, a także weszliśmy do Moya Planetarium, gdzie wirtualnie przejechaliśmy się pędzącym roller coasterem.

To idealna atrakcja dla nas, bo na żywo byśmy się nie odważyli. Dominika ponoć przesiedziała większość jazdy z zamkniętymi oczami 🙂 Ja byłam twarda, ale wiem, że na żywca nie mam co szaleć 😉

Energylandia Jungle Adventure
Energylandia Jungle Adventure

Chcieliśmy jeszcze do Monster House zawitać - nowoczesnego, interaktywnego domu strachów, ale trochę nas kolejka zniechęciła, bo już musieliśmy wracać do naszego malucha. Cały dzień zlatuje tu jak pstryknięcie palcem! Tak więc jeśli chcesz się odprężyć i zaznać beztroskiej zabawy, przybywaj do Energylandii. My na pewno jeszcze przyjedziemy 🙂 

Ochrona przed koronawirusem

A jeśli boisz się koronawirusa, to zapewniam Cię, że jest tu nawet bezpieczniej niż w innych miejscach, gdziekolwiek idziesz. Sporo podróżujemy i naprawdę mamy porównanie. Obszar jest ogromny, więc możesz zachować odstęp, a na atrakcjach i w kolejkach tam, gdzie nie można zachować dystansu społecznego, trzeba być w maseczce i mocno się tego pilnuje w Energylandii. Do tego co krok są stacje dezynfakujące, bezdotykowe. My korzystaliśmy z nich na okrągło. Jest też ekipa, która stale dezynfekuje atrakcje, miejsca często dotykane i stoliki w punktach gastronomii. Wieczorami drony dezynfekują całą Energylandię.

Energylandia
Energylandia

Jest Energylandia - jest zabawa!

Energylandia Water Park
Energylandia Water Park
Energylandia
Energylandia Jungle Adventure
Energylandia
Energylandia
Energylandia Smoczy Gród
Energylandia
Energylandia Water Park
Energylandia Water Park
Energylandia
Energylandia
Energylandia Water Park
Energylandia Water Park
Energylandia
Energylandia
Energylandia
Energylandia
Energylandia
Energylandia
Energylandia
Energylandia - otwarcie Moya Formuła
Miniaturowa mapa z zaznaczeniem

O mnie

Podróże po Polsce są moją pasją odkąd pamiętam. Uwielbiam łazikować tu i tam i już od kilkunastu lat opisuję nasze wrażenia z wycieczek. Pierwsze relacjonowane wyprawy to tylko ja i mąż, z czasem urodziła się nasza pierwsza córka i wtedy chcieliśmy od nowa pokazać jej Polskę, już z trochę innej perspektywy. Teraz córek mamy już trzy :) I tak sobie "dreptamy" wspólnie po naszym pięknym kraju. Ze wspólnych wojaży przywozimy masę cudnych wspomnień i doświadczeń, którymi chętnie się z Wami dzielę.


Instagram


Polecam wycieczki

Wycieczka na mapie

Atrakcje zwiedzone na wyciecze

 Kajakiem i bryczką czyli dzień pierwszy w Dolinie Baryczy
Następna wycieczka
Kajakiem i bryczką czyli dzień pierwszy w Dolinie Baryczy
Podoba się? Podziel się z innymi!
Dreptamy.pl - blog podróżniczy
Blog jest częścią portalu Polskie Szlaki - polskie atrakcje
Copyright 2008-2020