Dreptamy - blog podróżniczy - logo

Ciulim i czulent w Lelowie, Bobolice i ziemniaki w Choroniu

2019-08-24
łatwa, z dzieckiem, dla wygodnych

24 sierpnia to dla nas dzień pikników rodzinnych na Jurze. Głównym celem był planowany od dawna Lelów i Święto ciulimu i czulentu czyli Święto kultury polskiej i żydowskiej, bowiem Lelów z takiej mieszanki słynie. Stoi tu grób cadyka Davida Biedermana i na to święto sporo Żydów zjeżdża do Lelowa, głównie z Ameryki. Oni zwykle przybywają w niedzielę, zaś w piątek i sobotę trwa piknik w polskim wydaniu. Fajna sprawa, na stadionie rozkładają się rózne kramy z rękodziełem, ale najważniejsze w tym dniu są 2 tradycyjne potrawy - polski ciulim i żydowski czulent. Można je kupić na róznych straganach, od pań z Kół Gospodyń Wiejskich. Ciulim to rodzaj zapiekanki, przygotowywany z ziemniaków, żeberek i boczku, z przyprawami, przygotowywanej w kociołku. Kiedyś ta potrawa piekła się w piecu chlebowym piec całą noc. Żydowski czulent natomiast przygotowuje się z fasoli, kaszy, ziemniaków i gęsiego tłuszczu. Co mają wspólnego te dwie potrawy? Ano w ten sam sposób są pieczone, przez całą noc. Wzięło się to stąd, że w sabat Żydom nie wolno było gotować i przygotowali tę potrawę dzień wcześniej, a dochodziła przez całą noc w stygnącym piecu chlebowym. Dziś to ciekawostka, żydowska potrawa jest mniej tłusta i zdrowsza, polska bardziej treściwa :) Obie dobrze smakują w towarzystwie kiszonych ogórków. Na Święcie miseczka takiej potrawy to 10 zł. Co ciekawe, przez cały rok czulentu można spróbować w Lelowiance - restauracji przy rynku w Lelowie. Poza jedzeniem były koncerty, ale to dopiero później.

Po Lelowie wybraliśmy się jeszcze do Bobolic i tu nasze zdziwienie, bo wprowadzono opłaty za wejście na błonia zamku. Tak więc już nie tylko wnętrza zamku są płatne, ale i otoczenie zamku. W tym dniu jeszcze jedna imprezka się nam trafiła, trochę przypadkiem :) W jurajskim Choroniu, niedaleko Jeziora Porajskiego odbywało się bowiem Święto Ziemniaka i Miodu. To tzw. prażuchy chorońskie. Tutaj na Alei Lipowej też rozłożyła się scena i kramy. Najważniejszy to ten z degustacją lokalnych smakołyków. Tutaj mieseczka potrawy 2 zł, i ciasto również po 2 zł, więc znacznie tańsza oferta. Byliśmy już najedzeni po czulentach i ciulimach, ale nie mogliśmy przegapić takiej okazji, więc sporo podegustowaliśmy :) Były cimorajdy, kapusta z grochem, leczo, pyszne prażuchy, placuszki no i pełno pysznego ciasta :) Potrawy głównie na bazie ziemniaka, bardzo swojsko i smacznie :) Polecam tą imprezkę w przyszłości. Na miejscu można było też kupić ziemniaki w workach i swojski miód.

Polski ciulim i żydowski czulent
Polski ciulim i żydowski czulent
Grób cadyka w Lelowie
Grób cadyka w Lelowie
Grób cadyka w Lelowie
Rynek w Lelowie
Święto ciulimu i czulentu
Święto ciulimu i czulentu
Święto ciulimu i czulentu
Święto ciulimu i czulentu
Bobolice zamek
Bobolice zamek
Bobolice zamek
Bobolice zamek
Bobolice zamek
Bobolice zamek
Choroń
Święto Ziemniaka i Miodu
Miniaturowa mapa z zaznaczeniem

O mnie

Podróże po Polsce są moją pasją odkąd pamiętam. Uwielbiam łazikować tu i tam i już od kilkunastu lat opisuję nasze wrażenia z wycieczek. Pierwsze relacjonowane wyprawy to tylko ja i mąż, z czasem urodziła się nasza pierwsza córka i wtedy chcieliśmy od nowa pokazać jej Polskę, już z trochę innej perspektywy. Teraz córek mamy już trzy :) I tak sobie "dreptamy" wspólnie po naszym pięknym kraju. Ze wspólnych wojaży przywozimy masę cudnych wspomnień i doświadczeń, którymi chętnie się z Wami dzielę.


Instagram


Polecam wycieczki

Wycieczka na mapie

Atrakcje zwiedzone na wyciecze

Osada Średniowieczna w Hucie Szklanej
Poprzednia wycieczka
Osada Średniowieczna w Hucie Szklanej
Na koniec znów dolnośląskie - zamek Kliczków i Bolesławiec
Następna wycieczka
Na koniec znów dolnośląskie - zamek Kliczków i Bolesławiec
Podoba się? Podziel się z innymi!
Dreptamy.pl - blog podróżniczy
Blog jest częścią portalu Polskie Szlaki - polskie atrakcje
Copyright 2008-2020